ROAD STAR - Berlin 15-03-2003           


<-- strefa bmx

Weekendowy wyjazd do Berlina w skrócie:
pojechała nas piątka, mielismy zajebistą pogodę, słoneczko, ciepło, aż sie chciało jeździć
Perwoll i Kowal całą sobotę siedzieli w MellowParku i męczyli skate park,
natomiast bardziej dualowa część wycieczki pojechała pozwiedzać okoliczne lasy
w celu znalezienia hopek znanych z internetowej strony www.berlin-insane.de

Hopy zaliczone, w całkiem sympatycznym otoczeniu wypaśnych rowerów na których jeżdżą kolesie z Berlina :)
Kowal zaliczył nieprzyjemny upadek z rampy startowej na dircie, przez co niestety nie mógł sobie chlebka w spokoju posmarować, okazało sie niestety, ze ma złamany obojczyk i przez około 6 tygodni nie pojeździ...

Zapowiedziana wieczorna impreza bmx'owa została nam brutalnie czasowo obcięta: -kilkanaście kilometrów jazdy berlińską aleją na której poboczu setki ludzi ze świecami w rękach...wojna idzie?
-około 40 minut bezskutecznego kluczenia po ciasnych uliczkach, by zaparkować wóz...w końcu udało się przesunąć kawałek betonowego bloku na chodniku pod drzewem i zaparkowaliśmy furgonetkę...CDN

jak tylko wróci wena :)

       

           

     

 













tekst & foty Robin
wszelkie prawa oczywiscie zastrzeżone